Początek ma znaczenie
W Puszczyku wiemy, że pierwszy krok do przedszkola to wielka zmiana – dla dziecka i dla rodziców. Dlatego nie przyspieszamy. Nie oczekujemy gotowości „na już”. Adaptacja to proces, a dojrzałość przedszkolna nie jest metryką – to zdolność dziecka do wejścia w relację, rytm, przestrzeń. Pomagamy, towarzyszymy, czekamy.

Jak wspieramy dzieci?
Adaptacja w Puszczyku jest łagodna, elastyczna i spersonalizowana. Nie ma jednego scenariusza – każde dziecko i każda rodzina przechodzą ten proces we własnym tempie.
-
Rodzice mogą towarzyszyć dziecku tak długo, jak tego potrzebuje.
-
Tworzymy bezpieczne rytuały: wspólne powitania, „plecaki z niespodzianką”, punkty dnia, które dają oparcie.
-
Obserwujemy, nie oceniamy. Uważnie słuchamy sygnałów – również tych niewerbalnych.
-
Ustalamy wspólnie momenty przejścia – bez pośpiechu, bez presji.
Nie dążymy do szybkiej samodzielności. Dążymy do wewnętrznego poczucia bezpieczeństwa – a ono rodzi się tylko w relacji.
Czym jest dojrzałość przedszkolna?
Dojrzałość to nie „umiejętność zostania bez rodzica”. To zdolność do:
-
wejścia w rytm dnia,
-
nawiązania relacji z dorosłymi i dziećmi,
-
eksploracji przestrzeni i bycia w grupie,
-
regulowania emocji na miarę swoich możliwości.
W Puszczyku sprawdzamy tę gotowość nie testami, ale codzienną obserwacją. Rozmawiamy z rodzicami, szukamy wspólnych rozwiązań. Czasem wystarczy kilka dni. Czasem warto dać sobie miesiąc. A czasem to po prostu jeszcze „nie teraz” – i to też jest w porządku.

