Wspólne tworzenie, odkrywanie i wędrowanie
Nie uczymy dzieci, „jak się robi projekt”. Po prostu pozwalamy im go przeżyć. W Puszczyku formy pracy wyrastają z dziecięcej ciekawości i energii – są odpowiedzią na to, co aktualne i poruszające. Raz to będzie wyprawa do lasu, innym razem pieczenie chleba, malowanie na śniegu, budowanie szałasu, zbieranie opowieści albo… wylegiwanie się w trawie. Wszystko może stać się przestrzenią uczenia – jeśli jesteśmy uważni.

Nasze formy pracy

Projekty
Nie narzucamy tematów z góry. Projekty rodzą się z obserwacji dzieci – ich fascynacji, powracających zabaw, wypowiedzi. Trwają tyle, ile potrzebują. Czasem to trzy dni, czasem trzy tygodnie. Dzieci tworzą, pytają, planują, badają. Dorośli wspierają – nie prowadzą.
Przykład: dzieci przez dwa tygodnie badają dżdżownice – tworzą mapy ich tras, zakładają „hotel”, porównują wilgotność ziemi.

Wyprawy
Wyruszamy. Czasem 100 metrów od bazy, czasem kilka kilometrów. Wyprawa to nie wycieczka z planem – to eksploracja z otwartością. Niespodzianki, zmiany trasy, długie postoje – są wpisane w rytm wędrowania. Uczymy się terenu, odporności, planowania, uważności.
Przykład: wyprawa w milczeniu do miejsca, gdzie zawsze rośnie mech – dzieci sprawdzają, jak się zmienia po deszczu.

Działania artystyczne
Tworzymy z tego, co pod ręką – patyki, błoto, glina, sznurki, liście. Czasem rysujemy na śniegu, czasem malujemy kamienie, czasem tworzymy instalację wśród drzew. Sztuka nie jest zadaniem – jest wyrazem. Nie chodzi o efekt, tylko o przeżycie.
Przykład: dzieci tworzą dźwiękowy spektakl z kijami, kamieniami i liśćmi – potem same organizują „widownię” i zapraszają inne grupy.
Czy wiesz, że…
-
dzieci same decydują, kiedy projekt się kończy?
-
niektóre wyprawy zaczynają się od pytania: „A co by było, gdyby…?”
-
twórczość dzieci w lesie nie potrzebuje ocen ani wystaw – sama w sobie jest wartością?

